Follow by Email

niedziela, 11 grudnia 2011

Mały Wietnam

Bistro pagoda
Jak podaje "Wprost", mniejszość wietnamska w Czechach liczy prawie 100 tys., co jak na dziesięciomilionowe państwo jest dość imponująca. Ponoć Brno to nie miasto, w którym występują oni najliczniej, jednak w okolicach dworca kolejowego zdobinowali oni bistra, jak i stoiska w przejściu podziemnym. Ich prawdziwe królestwo znajduje się jednak 5 km od centrum, na ulicy Olomouckiej 61 i 65, gdzie znajdują się dwa targowiska, na których Czesi stanowią jedynie klientelę, nawet reklamy i ogłoszenia są tu po wietnamsku.
Dowód polsko-wietnamskiej współpracy handlowej
Targowiska na Olomouckiej otwarte są codziennie od 10 (poza poniedziałkami) i można tu kupić bardzo wiele ciekawych produktów - od mało jakościowej odzieży i elektroniki, poprzez przerażające, nagie i osaczające pustym wzrokiem manekiny, aż do egzotycznego jedzenia: liczi (180 koron za kg), dorodne granaty, jakich gdzie indziej się w Brnie nie uraczy (15 koron za szt.), świeże tofu pływające w zalewie (20 koron za sporą kostkę - w Interspar - ponad 100 koron), grzybki mun i różne inne o nieznanych dla mnie nazwach (od 25 koron za sporą paczkę). Tu i ówdzie leża dziesięciokilowe paczki ryżu, suszone krewetki, karpiopodobne stworzenia pływają w wanienkach lub dogorywają smutno na gazetach. Mnóstwo tu oryginalnych i niedrogich produktów dla miłośników azjatyckiej kuchni, którzy wiedzą do czego służą te suszonki i słoiczki czy buteleczki wypełnione rozmaitych kolorów płynami, niekiedy opisane po czesku, a niekiedy wyłącznie po wietnamsku.
manekinowego horroru ciąg dalszy
Znajduje się tu również kilka bistr o nazwach, które dla nas, laików brzmią podobnie jedna do drugiej i serwują potrawy ukierunkowane na gusta Wietnamczyków o wiele bardziej niż większość bistr w centrum, w których serwuje się smażony ser w bułce i langosza.
Dziwne to miejsce, eklektyczne, gdzie chyba równie dobrze odnajdują się i Wietnamczycy, i Czesi, gdzie można kupić i czekoladę Studentską, i fasolkę mung.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz